Experience the exquisite elegance of women's bodies in our captivating collection of photographs, concentrating on the mesmerizing allure of these breasts. Our diverse selection of models ensures there's a person who will pique your curiosity and keep you in awe. These confident females proudly flaunt their curves, inviting one to admire every enchanting detail. The undeniable appeal of voluptuous breasts can be beautifully captured on camcorder for your viewing enjoyment. Immerse yourself in the world of big breast erotica as these ladies exude self-confidence and sensuality, beckoning you to appreciate and explore their allure. Indulge in a moment of relaxation as you browse through our big tits anime galleries, guaranteed to provide a really satisfying and fulfilling experience. Witness the captivating allure of these women because they confidently showcase their resources, fulfilling your fantasies and causing you enchanted.
niestety to co wyczynia ten przewoźnik to jakaś kpina z ludzi w piątek jest duży autobus do Wielunia myślałam ,że będzie lepiej i wygodniej nic z tego kierowca co chwilę stawał bo z samochodem było coś nie tak ,dym leciał do wnętrza .W weekend z tym przewoźnikiem zawsze jest kłopot. I coraz częściej zdarza się,że nie jedzie bo awaria. I dlaczego nikt nie uwzględni w czasie przejazdu korków we Wrocławiu przecież one są zawsze. Nie można coś z tym zrobić
Jeździłem autobusami firmy Beskid kilka razy na trasie Wrocław-Kępno przez S8, tą trasą jeździ zawsze mały bus (21 miejsc). Do tej pory nie miałem większych zastrzeżeń, a jazda drogą S8 bardzo mi odpowiadała. Jednak dziś zraziłem się do tego przewoźnika i stwierdziłem, że więcej nie pojadę tym autobusem. Według mnie kierowca chyba nie umie liczyć (a raczej nie chce umieć liczyć!). Na przystanku we Wrocławiu, gdzie wsiadałem, była dość długa kolejka, ale pomyślałem, że skoro kierowca wpuszcza kolejne osoby, to są jeszcze wolne miejsca. Niestety, spore było moje zaskoczenie, gdy zapłaciłem już za bilet i zobaczyłem, że wszystkie miejsca są zajęte!!! Na szczęście obok kierowcy jest jedno siedzenie, na którym zwykle nikt nie siada. Spytałem więc, czy mogę zająć to miejsce. I tu nie można nic zarzucić, kierowca od razu się zgodził. Więc według mnie skoro kierowca wiedział, że wszystkie miejsca są zajęte, to nie powinien wpuszczać więcej osób! A on zatrzymywał się na kolejnych przystankach, ostatecznie wsiadł jeszcze jeden pan, który musiał stać całą drogę. Dodam, że ten autobus nie ma przewidzianych miejsc stojących, więc jakim prawem kierowca nawet nie powie, że nie ma gdzie usiąść?! (wtedy pasażer wiedziałby, na co może liczyć, a tak to naprawdę się wkurzyłem). Gdybym to dla mnie zabrakło miejsca, prawdopodobnie poprosiłbym o wysadzenie mnie i zwrot pieniędzy za bilet, bo to nie jest komunikacja miejska, tu się nie stoi, ja płacę i oczekuję godnych warunków podróży, a nie napychania pasażerów jak śledzi do beczki! Nie wiem, jak jest w ich dużych autobusach, ale jeśli widzisz, że na przystanek podjeżdża mały busik, to dobrze radzę: dla własnego bezpieczeństwa i wygody, zerknij najpierw czy są wolne miejsca, bo kierowcy to nie obchodzi, dla nich liczy się tylko zysk!